Gwiezdne Wojny: Skywalker. Odrodzenie

Gdzie oglądać cały film Gwiezdne Wojny: Skywalker. Odrodzenie?

To może być kolejna inspirująca linia dialogowa z Gwiezdne Wojny: Skywalker. Odrodzenie, ale nie mogłem przestać myśleć, że to także określa produkcję filmu. Po dzielącej reakcji na Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi i zwolnieniu oryginalnego reżysera Colina Trevorrow, J.J. Abrams wpadł z powrotem, aby upewnić się, że „misja” tej serii jest do czegoś. I możesz poczuć ciężar historii i zobowiązań, zwłaszcza w pierwszej godzinie „Skywalker”, ponieważ Abrams dostarcza film, który praktycznie wywodzi się bezpośrednio z „Gwiezdnych wojen: Odcinek VII – Przebudzenie mocy”, wykorzystując połączenie akcji tego filmu oraz serwis dla fanów jako szablon narracji znacznie bardziej niż w poprzednim filmie.

cały film gwiezdne wojny skywalker odrodzenie cda

Jednak nieodłączny pośpiech, który pojawił się podczas odwiedzania tego świata cztery lata temu, jest naturalnie zmniejszony, zastąpiony czymś bliższym desperacji. Cokolwiek ktoś myśli o „The Last Jedi”, jeśli ten film próbował zbudować nowy dom na znanej ziemi, ten niszczy go i wraca do starego projektu. Część akcji jest dobrze wykonana, występują dobre występy i prawie trzeba podziwiać bezczelność nostalgii za uzbrojeniem w oryginalnej trylogii, ale uczucia takie jak radość i zdumienie są tłumione przez film, który tak desperacko chce zadowolić złamane grono fanów, że nie przeszkadza to własnej tożsamości. Można powiedzieć, że Han Solo: Gwiezdne wojny – historie też jest niczego sobie.

Skywalker Odrodzenie robi robotę

Kiedy jedna z największych sag w historii kina osiąga punkt kulminacyjny, niepokojące jest to, że Gwiezdne Wojny generują ostatnio więcej dramatów poza ekranem niż na ekranie. Nastąpiły zmiany personalne (oryginalny reżyser Colin Trevorrow pozostawiony po „twórczych różnicach”, co spowodowało powrót JJ Abramsa). Potem był fakt, że poprzednik tej części, Rian Johnson’s The Last Jedi, zabrał opowieść do zaskakujących nowych miejsc i pozostawił wiele pytań bez odpowiedzi.

Niektórzy fani byli zdezorientowani; nieprzyjemny kontyngent przeciwstawił się tak zwanej „polityce tożsamości”. Nawet niektórzy aktorzy przyznali się do wątpliwości co do The Last Jedi – John Boyega niedawno opisał to jako „trochę niepewne”. Dodaj do tego, że ta część musi zakończyć 42-letnią trylogię trylogii, a Baby Yoda z serii spin-off Mandalorian przyćmiewa każdą postać w filmach pod względem sympatii publicznej, a to wymaga więcej pracy niż powinien.

Świetne zakończenie tej sagi

„Umarli mówią!” Jest to linia początkowa pełzania ostatniego filmu „Gwiezdne Wojny” w nowej trylogii i taka odpowiednia uwertura do filmu, który jest potrzebny do poznania martwych postaci. „Umarłym” w tym przypadku jest cesarz Palpatine (Ian McDiarmid), który w prologu ujawniono, że wciąż żyje, planując powrót Sithów i Imperium. Znajdował się pod ziemią na odległej, niemożliwej do wykrycia planecie, na której podobno stworzył Snoke’a, czekając, aż spadkobierca jego tronu poprowadzi zmartwychwstanie Sithów w postaci czegoś nowego, zwanego Ostatecznym Zakonem. Kylo Ren (Adam Driver) znajduje Palpatine, który instruuje go, aby znalazł Rey (Daisy Ridley). Wiele „Rise of Skywalker” dotyczy znajdowania rzeczy lub ludzi, szczególnie w pierwszej połowie.

Rey jest przy ruchu oporu, wciąż dowodzonym przez generała Leię Organa (Carrie Fisher), w tym Poe (Oscar Isaac), Finn (John Boyega), Rose (Kelly Marie Tran), Chewbacca (Joonas Suotamo), C-3PO (Anthony Daniels ) i więcej, ale ich liczba i nadzieje maleją. Wiadomość, że Palpatine powrócił i dowodzi flotą statków wystarczająco silnych, by zniszczyć planety, oznacza, że ​​muszą działać szybko lub ryzykować całkowitą zagładę. Rey dowiaduje się, że musi znaleźć coś, co nazywa się Sith Wayfinder, aby dostać się do lokalizacji Palpatine, a gang wyrusza na przygodę, aby ją znaleźć.

Gwiezdne Wojny to jest to!

Środek filmu jest najbardziej skuteczny. Po niezgrabnym pierwszym akcie wypełnionym zbyt wieloma scenami ludzi rozmawiających o tym, kim są, dokąd muszą się udać i co muszą zrobić, kiedy tam dotrą, film w końcu wpada w rytm z doskonałą sceną pościgową, która w jakiś sposób oba odbijają echo „Return of the Jedi” i „Mad Max: Fury Road”. Jest ładna fabuła ze starym znajomym Poe o imieniu Zorii Bliss (Keri Russell) i fantastyczna, nasiąknięta wodą bitwa na miecze świetlne między Rey i Kylo. Te sceny nie mają znaczenia korygowania kursu, który ciągnie pierwszą godzinę lub desperacką potrzebę zadowolenia ostatnich pół godziny. Gdy „Rise of Skywalker” może być własną zabawną przygodą science-fiction, odnosi sukces.

Biorąc pod uwagę, że nie ma żadnego sposobu na zadowolenie wszystkich ludzi nawet w połowie czasu, gdy chodzi o Gwiezdne Wojny, dobra wiadomość jest taka, że ​​The Rise of Skywalker jest odsłoną sagi, na którą zasługuje. Zła wiadomość jest taka, że ​​w dużej mierze spodziewaliśmy się odesłania. Oczywiście jest coś niesamowitego do rozsmakowania i niespodzianek i spoilerów do rozlania, ale biorąc pod uwagę długie, długie nagromadzenie, niektóre z wielkich odkryć i wydarzeń z sagi mogą być nieco niezadowalające po refleksji.

Lepsze z dubbingiem, napisami czy lektorem?

Mamy niewiele czasu, aby o tym pomyśleć: historia porusza się szybko i ledwo zatrzymuje się na oddech. Gang Ruchu Oporu szybko się zjednoczył, łącznie z wytartą i wklejoną Carrie Fisher, i w skrócie są w Millennium Falcon podczas pewnego rodzaju galopującego poszukiwanie skarbów, opowiadanego szybkimi, skutecznymi pociągnięciami. Główni bohaterowie – Rey Daisy Ridley, Poe Oscara Isaaca, Finna Johna Boyegi i stara dobra Chewbacca (która tym razem ma trochę więcej do roboty), ustanawiają łatwą, serokomiczną koleżeństwo, które sprawia, że ​​pragniesz spędzić razem więcej czasu ekran.

skywalker odrodzenie cda

W którym kinie oglądaliście Gwiezdne Wojny: Skywalker. Odrodzenie?

Ich wycieczka po gwizdku jest wzbogacona o elementy akcji, nowe postacie i lokalizacje oraz mnóstwo atrakcyjnych wizualnie detali na marginesie. Jest tak dużo fabuły i prezentacji, że wydaje się, że czasami dwa filmy łączą się w jeden, i jest niewiele przestojów, w których naprawdę można dostać się w dowolną głębię postaci, ale talent Abramsa do wydajnej narracji i dziwny wizualny rozkwit niesie ze sobą, przynajmniej do połowy.

Jeśli chodzi o Ciemną Stronę, nie jest tajemnicą, że stary władca Sitha, Ian McDiarmid, powrócił w kadrze, wraz ze skonfliktowanym przez Adama Drivera Kylo Renem, którego pęknięta maska ​​zbyt wyraźnie wskazuje na jego posiniaczone wewnętrzne zamieszanie. Ale wtedy Rey ma również swoje problemy. Jest dobra dla znęcających się robotów i rannych potworów węża, ale są też znaki zapytania dotyczące jej moralności, o czym świadczy wspomniane w zwiastunie „mrocznej Rey”.

Introduce Yourself (Example Post)

This is an example post, originally published as part of Blogging University. Enroll in one of our ten programs, and start your blog right.

You’re going to publish a post today. Don’t worry about how your blog looks. Don’t worry if you haven’t given it a name yet, or you’re feeling overwhelmed. Just click the “New Post” button, and tell us why you’re here.

Why do this?

  • Because it gives new readers context. What are you about? Why should they read your blog?
  • Because it will help you focus you own ideas about your blog and what you’d like to do with it.

The post can be short or long, a personal intro to your life or a bloggy mission statement, a manifesto for the future or a simple outline of your the types of things you hope to publish.

To help you get started, here are a few questions:

  • Why are you blogging publicly, rather than keeping a personal journal?
  • What topics do you think you’ll write about?
  • Who would you love to connect with via your blog?
  • If you blog successfully throughout the next year, what would you hope to have accomplished?

You’re not locked into any of this; one of the wonderful things about blogs is how they constantly evolve as we learn, grow, and interact with one another — but it’s good to know where and why you started, and articulating your goals may just give you a few other post ideas.

Can’t think how to get started? Just write the first thing that pops into your head. Anne Lamott, author of a book on writing we love, says that you need to give yourself permission to write a “crappy first draft”. Anne makes a great point — just start writing, and worry about editing it later.

When you’re ready to publish, give your post three to five tags that describe your blog’s focus — writing, photography, fiction, parenting, food, cars, movies, sports, whatever. These tags will help others who care about your topics find you in the Reader. Make sure one of the tags is “zerotohero,” so other new bloggers can find you, too.

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij